Zła kontrola astmy – cz.1

Kontrola astmy nie polega na zwykłym nadzorowaniu przebiegu choroby. Przy obecnym rozumieniu tego określenia oznacza przede wszystkim skuteczną terapię, która prowadzi do opanowania objawów, utrzymania normalnej aktywności życiowej, uzyskania prawidłowych lub jak najlepszych wyników badań czynności płuc oraz niewystępowania zaostrzeń. U większości chorych kontrola astmy jest osiągalna poprzez odpowiednią edukację, unikanie ekspozycji na szkodliwe czynniki środowiska, a także prawidłowe leczenie przeciwzapalne.

Najczęstszą, a zarazem najłatwiej usuwalną przyczyną odpowiedzialną za złą kontrolę astmy jest jej leczenie niezgodne z zaleceniami. Wina może leżeć zarówno po stronie lekarza, jak i chorego. Lekarz może nie doceniać narastania objawów choroby u pacjenta jako wskaźnika oznaczającego pogarszanie się nad nią kontroli, a co za tym idzie – nie zintensyfikować odpowiednio wcześnie terapii przeciwzapalnej. Bywa, że skutkuje to nawet rozwinięciem się zaostrzenia. Należy pamiętać, że najczęstszą jego przyczyną w przypadku astmy jest właśnie zbyt mało intensywne leczenie przewlekłe. Zaostrzenie bowiem najlepiej leczyć, zanim do niego dojdzie. Odpowiedzialność za złą kontrolę schorzenia może ponosić również pacjent, który nie dostrzega u siebie narastających objawów choroby i odpowiednio wcześnie nie zwraca się o pomoc do lekarza lub też sam nie zwiększa dawek leków zgodnie z ustalonym wcześniej planem terapii. Powodem nieefektywności leczenia bywa także nieumiejętne, a w konsekwencji nieskuteczne przyjmowanie środków wziewnych, wynikające z braku edukacji chorego czy z nieakceptacji techniki inhalacji. Niekiedy też pacjent przyjmuje leki nieregularnie, co może być spowodowane zbyt małą odpowiedzialnością za swoją chorobę albo uwarunkowaniami finansowymi. Nie należy również zapomnieć o panującej wśród chorych, a nawet wśród niektórych lekarzy „steroidofobii”, która powoduje zbyt szybkie zmniejszanie dawki lub nawet odstawianie glikokortykosteroidów w momencie ustąpienia objawów nocnych i dziennych.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *